Śpiewa przepięknie, zachowuje się wspaniale. Jest bardzo mądra. Podejrzewam nawet, że ma w sobie zaklętą religię artystyczną. Taką, która w życiu pcha w kierunku dobrego i wybory takiego człowieka zawsze są korzystne, pożyteczne i potrzebne wszystkim innym.

GUSTAW HOLOUBEK

 

To, co przedstawia swoją sztuką Olena jest zjawiskiem niezwykłym, i śmiem twierdzić, niepowtarzalnym. Jest to coś więcej, niż wykonawstwo czy interpretacja. Jest to czysty, najczystszy i bardzo swoisty przekaz pieśni ludowej. (...) odnoszę wrażenie, że ona sama jest jakby medium.

BOHDAN POCIEJ, muzykolog

 

Jak się chce kogoś pochwalić, pisze się, że to „polski Beckett”, „polska Bridget Jones” albo „polska Edith Piaf”. To nie działa w drugą stronę. Zjawisko Olena Leonenko nie wymaga żadnych podpórek. Ktoś taki pojawia się raz na wiele lat. Olena śpiewa czasem po polsku, czasem po ukraińsku, czasem po rosyjsku. To nie ma większego znaczenia, bo tak naprawdę śpiewa w języku uniwersalnym, który nazywa się „uczucie”. To język zrozumiały i w Paryżu, i w Warszawie, w Nowym Jorku i w Moskwie.

JANUSZ GŁOWACKI

© Olena Leonenko 2014

Wszystkie kompozycje na stronie autorstwa Oleny Leonenko